MINISTRANCI

  • Wspólnoty

  • Duszpasterze

  • Wydarzenia

  • Liturgia

  • Formacja

Liturgia LSO

Definicja

Liturgiczna Służba Ołtarza w Prowincji OO. Bernardynów.
Posługa ministranta (łac. „ministrare” – oznacza „służyć”) związana jest z liturgią. Chłopcy, młodzieńcy, a także dorośli wybrani ze wspólnoty Kościoła pomagają kapłanom w pełnieniu świętych czynności.
Pierwszą wzmiankę o chłopcu posługującym Jezusowi odnajdujemy w Ewangelii św. Jana (J 6,8-9,11). Chrystus przyjął od chłopca dary: pięć chlebów i dwie ryby, pobłogosławił je i rozdał ludziom. Przy cudzie rozmnożenie chleba, który był zapowiedzią Eucharystii, uczestniczył pierwszy ministrant.
Z pierwszych wieków Kościoła zachowały się również wzmianki, że biskupi sprawowali Najświętszą Ofiarę wraz z asystą liturgiczną. Do grupy posługujących przy biskupie należeli diakoni oraz lektorzy. Jednak mogli wykonywanie tych funkcji zarezerwowano tylko tym mężczyznom i chłopcom, którzy odznaczali się świętym życiem. Św. Cyprian biskup, męczennik w jednym ze swych listów zaświadczył o Aureliuszu – lektorze, który odważnie bronił wiary i cierpiał z jej powodu.
Od Soboru Trydenckiego we Mszy św. posługiwali ministranci. Pełnili ważne zadanie podczas liturgii ponieważ kapłan nie prowadził dialogu z wiernymi lecz z ministrantem po łacinie. Wierni reagowali na to, co się działo przy ołtarzu dzięki posłudze ministranta.
W najnowszej historii Kościoła wpływ na kształt liturgii miał Drugi Sobór Watykański (1962-1965). Ojcowie soborowi zwrócili uwagę na rolę ludzi świeckich w sprawowaniu kultu Bożego. Odwołano się do tradycji Kościoła i powierza na nowo funkcję lektora również osobom świeckim. W Konstytucji o Liturgii w 19 punkcie zwrócono uwagę na formację osób świeckich, aby brały czynny udział w świętych czynnościach: „Duszpasterze niech zabiegają gorliwie i cierpliwie o liturgiczne wychowanie oraz czynny udział wiernych, tak wewnętrzny jak i zewnętrzny stosownie do ich wieku, stanu i rozwoju życia i stopnia kultury religijnej, spełniając w ten sposób jeden z głównych obowiązków wiernego szafarza Bożych tajemnic”.
Odpowiedzią Kościoła w Polsce rok po ogłoszeniu Konstytucji o Liturgii świętej było powołanie Krajowego Duszpasterstwa Ministrantów w 1964 r. W ten sposób Biskupi podjęli wyzwanie wprowadzenia w życie formacji służby liturgicznej, ponieważ pierwsza konstytucja soborowa otworzyła szerokie możliwości zaangażowania świeckich w liturgii, o czym informują następujące punkty tegoż dokumentu: „W odprawianiu liturgii każdy spełniający swą funkcję, czy to duchowny czy świecki, powinien czynić tylko to i wszystko to, co należy do niego z natury rzeczy i na mocy przepisów liturgicznych. Ministranci, lektorzy, komentatorzy i członkowie chóru również spełniają prawdziwą funkcję liturgiczną. Niech więc wykonują swój urząd z tak szczerą pobożnością i dokładnością, jak to przystoi wzniosłej posłudze i odpowiada słusznym wymaganiom Ludu Bożego. Należy więc staranie wychować te osoby w duchu liturgii oraz przygotować do odpowiedniego i zgodnego z przepisami wykonywania przypadających każdemu czynności” (KL 28-29).
Szczególną rolę w dziele odnowy liturgii w Polsce spełnił Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki, który od 1967 r. był Krajowym Duszpasterzem Ministrantów. Przede wszystkim kładł nacisk na formację służby liturgicznej. W dzieło to wpisali się duszpasterze z bernardyńskich klasztorów. Ojcowie Bernardyni nieprzerwanie prowadzą dzieło odnowy liturgii w sanktuariach, parafiach i klasztorach i w ten sposób ubogacają na kościoły lokalne.
Zaangażowanie w sprawowanie wzorcowej liturgii ujawnia się trosce o wygląd bernardyńskich świątyń a przede wszystkim w grupy ministrantów i lektorów którzy posługują przy ołtarzach bernardyńskich świątyń.

Postawy i gesty w liturgii

Postawy i gesty całego zgromadzenia liturgicznego są przejawem wewnętrznego usposobienia ludu wiernego ukierunkowanego w liturgii na uwielbienie Boga. Świadome wykonywanie tych znaków, pomaga w lepszym zrozumieniu misteryjnego życia Kościoła, który w liturgii znajduje swój pokarm i siły. Jednocześnie liturgia jest świętą przestrzenią, w której Kościół spotyka się ze swoim Oblubieńcem i Panem, Jezusem Chrystusem. Kościół pragnie, przez odpowiednie postawy i gesty, wyrazić prawdę, że Chrystusowi należy składać najwyższą cześć przynależną samemu Bogu. Ponadto zachowywanie przez wszystkich uczestników jednolitych postaw ciała jest znakiem jedności członków chrześcijańskiej wspólnoty zgromadzonych na sprawowanie świętej liturgii: wyrażają one bowiem i kształtują duchowe przeżycia uczestniczących (OWMR, nr 42).

Znak krzyża. Krzyż nie był od początku znakiem chrześcijan. Pierwotnie była nim ryba. W liturgii kreślenie znaku krzyża pojawia się dopiero w IV wieku. Przypomina on o dziele odkupienia Chrystusa dokonanym na krzyżu, jest symbolem wiary i przypomina wierzącym o krzyżowaniu własnych pragnień a także braniu swego krzyża i naśladowaniu Chrystusa. Chrześcijanie widzieli w tym znaku obronę przed demonami, pomoc w pokusach, umacnianie wiary i publiczne jej wyznawanie. Początkowo w liturgii czyniono trzy małe krzyżyki: na czole, ustach i sercu. Duży znak krzyża pojawił się dopiero w XI wieku jako forma błogosławieństwa siebie i innych.

Postawa stojąca. Wyraża ona godność człowieka i szacunek dla innych, zwłaszcza tych, których uznajemy za wyższych rangą od nas samych. W liturgii jest znakiem uszanowania Boga jako najwyższego Pana.

Leżenie krzyżem (prostracja). Oznacza najgłębsze uniżenie się przed Bogiem i najgłębszą modlitwę. Podczas liturgii Mszy nie stosuje się tego gestu. Zachował się natomiast jako postawa liturgiczna podczas święceń kapłańskich i w liturgii Wielkiego Piątku.

Postawa klęcząca. Oznacza przede wszystkim uwielbienie Boga, jest wyrazem uniżenia się człowieka przed Jego majestatem; ma również charakter pokutny i błagalny. W średniowieczu lennicy składali swym wasalom hołd klękając przed nimi i tym samym oddając się im pod opiekę. W postawie klęczącej niektórzy dopatrują się uproszczonej wersji prostracji. W liturgii częściej stosuje się przyklęknięcia na jedno kolano niż klęczenie na obu. Klęczenie jest bardziej przypisane ludowi uczestniczącemu w celebracji.

Pokłon. Wyróżnia się skłon głowy oraz skłon ciała. Pokłon ma wymowę podobną do klękania: jest wyrazem uwielbienia Boga, głębokiego szacunku względem Niego lub poświeconych rzeczy używanych w liturgii, a także wyraża pokorne błaganie.

Siedzenie. Nie oznacza odpoczynku, lecz postawę zasłuchania, umożliwiając skupienie uwagi na odczytywanym Słowie Bożym. Dokumenty liturgiczne Stolicy Apostolskiej polecają by zachować dla wiernych miejsca do siedzenia podczas liturgii. Wśród miejsc liturgicznych warto wspomnieć o miejscu celebransa, które od zawsze było w liturgii istotne. Biskup posiadał specjalne krzesło zwane katedrą. Stąd też nauczał lud.

Podnoszenie oczu. Jest to wyraz kierowania duszy ku Bogu. Podnosząc oczy w górę, ku Niebieskiemu Jeruzalem, wyrażamy naszą tęsknotę za Bogiem i pragnienie przebywania z Nim w wieczności.

Bicie się w piersi. Znak ten wyraża usposobienie pokutne i żal za grzechy. Człowiek stając wobec świętości Boga uświadamia sobie swoje słabości i upadki, co budzi w nim poczucie własnej winy, niegodności w obliczu Boga, słabości ludzkiej. Gest ten ma na celu oczyszczenie serca, które wg słów Chrystusa jest źródłem zła jakie wychodzi z człowieka.

Pocałunek pokoju. Jest to symbol wzajemnej zgody, przebaczenia i nadprzyrodzonej miłości. W liturgii wyraża on jedność z braćmi i Chrystusem. Gest ten przygotowuje do Komunii świętej, której nie można przyjąć godnie bez uprzedniego pojednania się z bliźnimi.

Obmycie rąk. Początkowo był to zabieg higieniczny, z czasem nabrał znaczenia symbolicznego i na stałe wszedł do liturgii. Być może znaczenie swoje przyjął ten gest od pradawnych rytualnych obmyć, które jak wierzono oczyszczają nie tylko ciało, lecz także duszę człowieka. W chrześcijaństwie znak obmycia wodą symbolizuje oczyszczenie z grzechów.

Złożenie rąk. Zwyczaj ten sięga średniowiecznego hołdu lennego. Wasal składał ręce przed suzerenem prosząc go w ten sposób o opiekę i przyrzekając całkowite posłuszeństwo. Stąd gest ten przeszedł do liturgii: złożone dłonie wskazują wertykalny kierunek, co oznacza że nasze myśli zmierzają w tym momencie w kierunku Boga. W tradycji judaistycznej złożonie rąk do modlitwy oznacza, że poświęcamy ten czas wyłącznie dla Boga, gdyż nasze ręce wolne są od jakiegokolwiek innego zajęcia. Można wyróżnić dwa sposoby składania rąk: na sposób romański – z zaplecionymi palcami, na sposób gotycki – z wyprostowanymi palcami. W obu przypadkach złożone dłonie powinny znajdować się na wysokości klatki piersiowej.

Wznoszenie rozłożonych rąk. Jest wyrazem oczekiwania pomocy z góry, od Boga.

Nałożenie rąk. Jeden z najstarszych gestów liturgicznych, którego wymowa zależy od rodzaju obrzędu podczas którego się go stosuje. Ogólnie oznacza Boże błogosławieństwo i łaskę, a także szczególne dary jakie wiążą się z poszczególnymi sakramentami używającymi tego znaku. We Mszy świętej kapłan wyciąga ręce nad darami ofiarnymi prosząc, aby Duch Święty uczynił z nich Ciało i Krew Chrystusa.