News

NAJNOWSZE WPISY
01
Lipiec 2018

Dwunastolatka

Liturgię Słowa XIII niedzieli zwykłej (rok B ),
rozważa o. Stefan Rymarczyk OFM

1 czytanie: Mdr 1,13-15.2,23-24

Psalm 30

2 czytanie: 1 Kor 8,7.9.13-15

Ewangelia: Mk 5, 21-43

 

„Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie” – Jezus doskonale pamiętał te słowa Maryi. Usłyszał ten komentarz od swojej Mamy, gdy „wzięła go do raportu” po tym, jak jako dwunastolatek „zgubił się” w Jerozolimie. Jednak w niedzielnej ewangelii nie czytamy opisu odnalezienia Jezusa w świątyni, lecz opis wskrzeszenia pewnej dwunastolatki.

Jezus w oparciu o swoje doświadczenie z dzieciństwa, zdawał sobie doskonale sprawę z bólu, jaki stał się udziałem rodziców owej dziewczynki. Na pewno wydobył z pamięci wyraz twarzy swojej Mamy i św. Józefa, przeżywających chwilową utratę swojego jedynego dziecka. Pamiętał jak doświadczenie to było dla nich bardzo trudne. Zapewne również to skojarzenie sprawiło, że Jezus zaangażował się w sprawę przełożonego synagogi, imieniem Jair, ojca dogorywającej córki.

Niemniej nie wspomnienia z dzieciństwa naszego Zbawiciela, nie podobieństwa między dwunastoletnim Jezusem a dwunastoletnią córką Jaira, sprawiły, że ona powróciła do życia. Przyczyna niezwykłego cudu leżała w tym, co dokonało się pomiędzy sercem Jezusa a sercem przełożonego synagogi. Serce taty wskrzeszonej dziewczynki przylgnęło do serca Zbawiciela. Przylgnęło, czyli nie bało się bliskości, nie lękało się o ewentualny brak opieki ze strony Jezusa. Na co dzień taką relację między Bogiem a człowiekiem nazywamy „wiarą”. I to właśnie – jak to potocznie mówimy – „wiara czyni cuda”.

Na koniec mała ciekawostka. Jezus też był nastolatkiem. Też przeszedł okres dojrzewania. Zatem zdawał sobie sprawę z potrzeb dwunastolatków. Dlatego polecił, aby podano córce Jaira posiłek, zaraz po tym, jak została wskrzeszona. Wrócić do żywych i od razu jeść. Taki scenariusz może wymyślić i zrealizować tylko Bóg obdarzony niebywale realnym poczuciem humoru 🙂

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *